logo Pińczowska

Gazeta. Radio. Telewizja. Nad Nidą

Pińczów

Spektakl natury nad Pińczowem

fot. Piotr Młynek

13 czerwca mieszkańcy Pińczowa mogli obserwować gwałtowne zmiany pogody, które w krótkim czasie przyniosły silny wiatr, intensywne opady deszczu i burzowe chmury. Dla większości był to po prostu kolejny epizod niebezpiecznej aury. Dla fotografa Piotra Młynka stał się jednak wyjątkową okazją do uchwycenia jednego z najbardziej widowiskowych zjawisk atmosferycznych tego roku.

Na wykonanych fotografiach uwagę przykuwa ogromna formacja chmurowa przesuwająca się nad miastem. Jej kształt przypomina potężną falę lub monumentalne sklepienie, które stopniowo pochłania kolejne fragmenty krajobrazu. W centrum kadru znalazło się wzgórze z Kaplicą św. Anny, jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów Pińczowa, co dodatkowo podkreśla skalę i dramatyzm całej sceny.

Jak podkreśla autor zdjęć, ich wykonanie było prawdziwym wyścigiem z czasem. Warunki atmosferyczne zmieniały się błyskawicznie, a z każdą minutą burza zbliżała się do miasta.

  • Najbardziej niezwykłe jest to, że zdjęcia powstały dosłownie na kilka sekund przed nadejściem gwałtownego frontu. Chwilę później pojawiły się silne podmuchy wiatru, opady deszczu i znaczne ograniczenie widoczności, które praktycznie uniemożliwiłyby wykonanie podobnych ujęć – mówi Piotr Młynek.

Fotografie pokazują nie tylko piękno natury, ale również jej ogromną siłę. Tego typu kadry wymagają nie tylko odpowiedniego sprzętu i doświadczenia, lecz także umiejętności szybkiej oceny sytuacji oraz zachowania bezpieczeństwa podczas pracy w zmiennych warunkach pogodowych.

Zdjęcia wykonane nad Pińczowem są wyjątkowym zapisem krótkiej chwili poprzedzającej nadejście burzy. To moment, który trwał zaledwie kilka sekund, ale dzięki fotografii został zatrzymany na dłużej, ukazując niezwykłe oblicze czerwcowego nieba nad Ponidziem.

Piotr M.

Take Me Top
Nasze Serwisy